Orzechowe mydło z glinką czerwoną. #NeemOil

Stało się! Znalazłam zastosowanie dla olejku z Miodli Indyjskiej. Nie było to łatwe zadanie ze względu na niewątpliwie paskudny zapach jaki wydziela tenże olej po użyciu bez przetworzenia. Mimo wspaniałych właściwości tego surowca, nie byłam w stanie przez długi czas stosować go w codziennej pielęgnacji -odstraszał mnie zapach kostki rosołowej. A intensywne zapachy lubię i nie przeszkadzają mi zazwyczaj… miodla była zatem wyjątkowa.

mydełko_orzechowe

Być może niezbyt duża determinacja to sprawiła, że przekładałam buteleczkę z Neem oil z miejsca na miejsce. Znudzona tą powtarzającą się czynnością postanowiłam uwzględnić zawartość butelki w recepturze mydła. Co pomyślałam to również zrobiłam – w nagrodę otrzymałam niezwykłe mydełko o silnym aromacie orzechowym i ani śladu rosołu! Za to jakie właściwości!

Kosteczki myjące sprawdziły się tak dobrze, że szybko znalazły amatora całej partii. Kolejna już dojrzewa wydzielając, ku mojej uciesze, niesamowicie intensywny aromat 🙂

Orzechowe mydło z glinką czerwoną

  • 450g olej słonecznikowy
  • 130g oliwa z oliwek
  • 50g olej z miodli indyjskiej
  • 45g macerat brzozowy (w oleju słonecznikowym)
  • 45g macerat z kasztanowca (w oleju słonecznikowym)
  • 275g wyciąg z ziela dziurawca
  • 90g NaOH

Do naparu z dziurawca dodałam  jeszcze jedną łyżkę cukru, do tężejącej masy natomiast 2 łyżki soli himalajskiej oraz 3 łyżki glinki czerownej. Foremki zostały posypane glinką żółtą oraz glinką czerwoną.

Właściwości użytych surowców:


Miodla indyjska – zwana jest również melią indyjską, jest świętym drzewem Hindusów. Jest uprawiana  i występuje dziko w południowej Azji i wschodniej Afryce. Olej z miodli ma właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne  i przeciwgrzybicze w związku z tym stosowana jest w pielęgnacji skóry trądzikowej. Dzięki dużej zawartości witaminy C (skuteczny antyoksydant, który walczy z wolnymi rodnikami i wspiera produkcję kolagenu) wykazuje działanie przeciwstarzeniowe i chroni przed fotouszkodzeniami. Jest również nieoceniona w regeneracji i wspomaganiu skóry z problemami alergicznymi, pomaga pozbyć się dokuczliwego swędzenia i wspaniale nawilża. Łagodzi objawy atopowego zapalenia skóry. Więcej informacji na temat tej rośliny znajdziesz tutaj.


Glinka czerwona – stosowana jest w pielęgnacji cery tłustej i mieszanej z problemami naczynkowymi. Jest polecana również do skóry borykającej się z problemem trądziku różowatego. Ma łagodniejsze działanie ściągające niż glinka zielona, ściąga pory i odtłuszcza. Jest niezwykle bogata w krzem, żelazo, magnez i potas, dostarcza tych pierwiastków skórze.


Kasztanowiec zwyczajny – macerat, którego użyłam przygotowany był w oleju słonecznikowym zimnotłoczonym. Wpływa na elastyczność skóry oraz jej nawilżenie. Ze względu na działanie regeneracyjne i stymulujące do odnowy jest zalecany przy różnorodnych uszkodzeniach skóry. Wpływa pozytywnie na nadmierną przepuszczalność naczyń krwionośnych, uelastycznia naczynia, przywraca ich wytrzymałość. Działa przeciwobrzękowo.

 

 

Emulsja kwiatowa do mycia ciała. #VegeSoap

Prace badawcze nad wynalezieniem delikatnego specyfiku do mycia ciała uważam za zakończone! Oto ona – emulsja kwiatowa do mycia ciałaProdukt testowany oczywiście na własnej skórze – skóra jest uszczęśliwiona takim testowaniem.

Nie zawiodły surowce roślinne zbierane pieczołowicie na czystych Świętokrzyskich polach i łąkach. Te które zostały kupione z ekologicznym certyfikatem nie zawiodły również (chociaż ich ciężar zawsze odczuwa portfel). Ale przede wszystkim ze swojego zadania wywiązało się niezwykle skutecznie mydełko potasowe.

mydełko_potasowe zwykłe

To mój bohater – bo chociaż nie stanowi jedynej substancji odpowiedzialnej za działanie produktu, który powstał, jest tłem dla każdego surowca i zawartych w nim substancji aktywnych. Ten fundament potasowy pozwala uzyskać odpowiednią konsystencję, odpowiednie właściwości myjące i jest niezwykle łatwy w obróbce.

Jego grupę wsparcia stanowią również oleje – nierafinowane, pełne roślinnego bogactwa. No i kwiaty, kwiaty pachnące słońcem. Jednym słowem vege kosmetyk na wypasie! Koniecznie zróbcie sobie sami, wasza skóra nie pożałuje!

Mydełko potasowe

przygotujesz z takiego na przykład przepisu:

  • 300 g Olej rzepakowy
  • 114 woda destylowana
  • 52 g KOH (jeśli masz wodorotlenek 90% musisz przeliczyć swoją recepturę zaznaczając odpowiednią opcję w SoapCalc)

emulsja do ciała

Jest niezbędnym składnikiem, jeśli nie masz możliwości samodzielnego wykonania warto się w nie zaopatrzyć. Może stanowić znakomitą podstawę do robienia wszystkich środków do mycia i prania w domu. Jest nieocenione jako fundament wielu kosmetyków myjących ale jednocześnie pielęgnujących.

Zrobienie mydełka potasowego nie jest problematyczne -dla niecierpliwych osób jego wielkim atutem jest otrzymanie gotowego produktu znacznie szybciej niż podczas przygotowywania mydełka sodowego. Jeśli jeszcze nie robiłeś mydła zajrzyj na bloga Mydlnica żeby sprawdzić jak wygląda proces przygotowania.

emulsja_kwiaty

Emulsja kwiatowa do mycia ciała

Dopiero kiedy mydełko potasowe będzie gotowe możemy przystąpić do dalszego działania. Będziesz potrzebować blendera oraz :

  • 200 ml mydełka potasowego
  • 2 łyżek kwiatów wrzosu,
  • 2 łyżek kwiatów kasztanowca
  • 1 łyżki kwiatów bławatka
  • 2 łyżek kwiatów lipy drobnolistnej
  • 2 łyżek oleju z avokado
  • 1 łyżki oleju lnianego
  • 1 łyżki oleju z kiełków pszenicy
  • kilka kropli dowolnie wybranego olejku eterycznego

Sposób przygotowania:

Wszystkie surowce ziołowe umieść w szkalnym naczyniu i zalej 200 ml wrzątkiem. Przygotowany napar odstaw do ostygnięcia, kiedy osiągnie temperaturę pokojową zblenduj na drobną papkę.

Do mydełka potasowego dodaj „ziołową papkę” zblenduj. Następnie kiedy uzyskasz jednolitą masę dodaj oleje i zblenduj ponownie. Otrzymasz puchatą masę z drobinkami z ziół. Emulsja myjąca będzie miała właściwości peelingujące dzięki rozdrobnionym tkankom roślinnym.

Właściwości zastosowanych surowców:


Wrzos – Zawiera moc garbników, olejków eterycznych, kwasów organicznych i soli mineralnych z dużą zawartościa krzemionki. Ma działanie przeciwzapalne.


Chaber bławatek – Kwiaty bogate w glikozydy antocyjanowe, sole magnezu oraz flawonoidy. Działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, przeciwbakteryjnie. Jest odpowiedni do pielęgnacji cery naczynkowej oraz tej z problemami alergicznymi.


Kasztanowiec zwyczajny – wywar z kwiatów i kory jest stosowany przy stłuczeniach,  krwiakach, problemach z naczyniami krwionośnymi. Garbniki zawarte w roślinie działają przeciwzapalnie, ekstrakty z kasztanowca są natomiast znakomitym źródłem substancji z naturalnymi filtrami przeciw promieniowaniom UVB.


Lipa drobnolistna – Kwiaty lipy mają duże zasoby związków flawonoidowych, wyciągi z kwiatów pobudzają procesy metaboliczne. Działają na tkanki relaksująco, wpływają pozytywnie na oczyszczanie z toksyn.


Olej Awokado – Smaczliwka wdzięczna (inna nazwa) sprawdza się jako źródło tłuszczu bogatego w witaminy A D E F i K oraz glicerydy kwasu olejowego i linolowego, które zapobiegają chorobom układu krążenia. Udokumentowano również, pozytywny wpływ spożywania awokado na syntezę kolagenu i elastyny w tkance podskórnej. Dzięki temu wolniej się starzejemy i nie przybywa nam zmarszczek. Olej ze Smaczliwki jest używany do produkcji kremów, balsamów i innych produktów pielęgnacyjnych. Wykazuje właściwości bakteriobójcze, przeciwgrzybicze oraz chroniące przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.


Olej z kiełków pszenicy – jest ważnym środkiem odżywczym dla skóry, jest bogatym źródłem enzymów,  witamin z grupy B, C i E. Dostarcza również niezbędnych nienasyconych kwasów  tłuszczowych, soli mineralnych a także fosfolipidów. Wyciąg z kiełków pszenicy regeneruje skórę po uszkodzeniach spowodowanych oparzeniami słonecznymi.


Olej lniany – Ma działanie przeciwzapalne, przyspiesza gojenie się ran. Jest dobry dla skóry trądzikowej, łuszczącej się i rogowaciejącej. Jest bogatym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Właściwości roślin zostały opisane na podstawie książki:

„Roślinne surowce kosmetyczne”R. Czerpak, A. Jabłońska – Trypuć

 

Tonik nawilżający – na przesuszoną skórę.

Tonik w codziennej pielęgnacji jest bardzo często ignorowanym punktem. Tymczasem może mieć zbawienne działanie jeśli jest produktem dobrze dopasowanym do skóry. Zatem warto zastanowić jakie potrzeby wykazuje nasza skóra i dobrać tonik odpowiadający jej potrzebom. Specyfik można również przygotować samodzielnie korzystając z receptury poniżej.

Od wieków kobiety szukają środków wspierających ich piękno w naturze, często intuicyjnie wybierają najlepsze dla ich cery naturalne rozwiązania. Spróbuj zastanowić się czy w twoim otoczeniu nie znajdziesz delikatnych surowców, które przywrócą Twojej skórze naturalny blask, sprawią, że będzie na nowo promienna i odżywiona.

tonik

Tonik – właściwości dla skóry.

Ten niepozorny płyn działa na wiele sposobów na skórę, już sama nazwa wskazuje na jego oczyszczający i tonizujący charakter. To jednak niewielki wycinek dobroczynnych właściwości. Najważniejszą zaletą jest przywracanie naturalnego pH skóry, które to zaburzamy niezwykle często stosując wysoko zasadowe kosmetyki służące do mycia – żele czy mydła. To szczególnie ważne – ponieważ pH wpływa na utrzymanie właściwej równowagi lipidowej a także ma niebagatelny wpływ na rodzaj flory bakteryjnej, która bytuje na naszej skórze.

Pomyślałeś, że to obrzydliwe? Jak można dbać o bakterie? Można. A nawet należy to robić, ponieważ jeśli na naszej skórze nie będzie „naturalnie” żyjących „dobrych” bakterii, znaleźć się mogą inne – groźne, powodujące liczne choroby i powikłania. Pozbawiając się naturalnej ochrony, nadmiernie oczyszczając skórę zasadowymi kosmetykami otwieramy drogę do ataku na nasz organizm.

Mikstura tonizująca, którą sporządzimy może mieć rozmaite właściwości – orzeźwiające, nawilżające, łagodzące, antybakteryjne – wszystko zależy od naszych potrzeb.

Przepis na tonik nawilżający.

100 ml naparu z kwiatów malwy dzikiej

5 ml kwasu hialuronowego 1,5%

1 ml niacynamid (odmierzyć proszek)

2 ml glukonolakton (odmierzyć miarką proszek)

10ml hydrolat oczarowy

5ml ocet jabłkowy

Podczas mieszania kolejnych składników z naparem zauważysz zmianę barwy płynu, jeśli w okolicy przebywają dzieciaki- cudze lub własne pokaż im jako ciekawostkę. Na pewno spodoba im się ta chemiczna zabawa, barwa zmienia się wraz ze zmieniającym się pH cieczy.

 Tonik, przepis

Bohaterowie przepisu

Kwiat malwy dzikiej

Kwiat malwy działa podobnie jak liść, przy czym obecność antocyjanów sprawia, że preparaty z kwiatów malwy działają silniej przeciwzapalnie i poprawiają przepływ krwi przez drobne naczynia krwionośne (włosowate). Ponadto preparaty z kwiatów silniej uszczelniają ścianki naczyń krwionośnych. Dlatego kwiat malwy można wykorzystać w leczeniu trądziku różowatego, stanów zapalnych naczyniówki oka i zapalenia spojówek oraz białkówki (okłady + doustne przyjmowanie).

(wg dr Różańskiego)

Kwas askorbinowy, karoten, substancje śluzowe – to tylko niektóre cenne elementy, które mają niezwykle korzystny wpływ na podrażnioną śluzówkę czy wrażliwą skórę z zapaleniem. Dzięki mikrobicydom, które zdolne są w bardzo krótkim czasie zmniejszyć wszelkie stany zapalne, ślaz jest cenionym surowcem kosmetycznym.

Kwas Hialuronowy

Wbrew nazwie związek ten nie należy do grupy kwasów, jest biopolimerem. Jest wytwarzany w skórze przez firoblasty. Do celów kosmetycznych tworzony metodami biotechnologicznymi. Kwas hialuronowy zapewnia jędrną nawilżoną skórę, wszystko to dzięki posiadanym właściwościom.Wszystkie komórki skóry, kolagen, elastyna – zawieszone sa w żelu tego kwasu. Dzięki niemu skóra ma odpowiednią grubość, jest grubsza i mocniejsza. Zastosowany w toniku tworzy cienki film na skórze, dzięki temu daje efekt nawilżenia i wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry. Dodatkowymi zaletami HA jest to, że może on również łagodzić stany zapalne. Z wiekiem jednak jego ilość w skórze maleje, co prowadzi do powstawania zmarszczek.

Glukonolakton

Należy do kwasów PHA, tych działających łagodniej niż kwasy AHA, nie powodujących zbyt intensywnego łuszczenia, pieczenia, szczypania lub zaczerwienienia skóry. Są znakomitą alternatywą dla osób o wrażliwej skórze, są często stosowane u osób z trądzikiem różowatym, łuszczycą, egzemą i innymi chorobami skórnymi,

Wykazują silne właściwości nawilżające, potrafią  wiązać wodę z powietrza i zatrzymywać wilgoć w naskórku. Są one bowiem pochodnymi związków naturalnie występujących w skórze – glikozaminoglikanów, które to odpowiadają za utrzymanie odpowiedniego nawilżenia skóry.

Co ciekawe glukonolakton wpływa korzystnie na syntezę kolagenu i elastyny, zwiększa grubość skóry, która jak wiecie staje się coraz cieńsza. Złuszczając zbędne, zrogowaciałe komórki naskórka przyspiesza proces gojenia skóry. W naturze glukonolakton występuje w miodzie, sokach owocowych i winie, może być również pozyskiwany syntetycznie.
Zwiększa skuteczności działania innych preparatów kosmetycznych; skóra przygotowana kwasami lepiej absorbuje składniki aktywne zawarte w kremach.