Ocet jabłkowy w kuchni i w kosmetyczce.

ocet_jbłk

Moje octowe szaleństwo zapanowało jesienią i potrwało dłuuugo. Do tej pory zbieram owoce wrześniowych prac i przetwarzam dalej. Zaczęłam od octu jabłkowego samodzielnej produkcji, którego używam zarówno  w kuchni, jak i w codziennej produkcji kosmetyków do własnego użytku. Robię z niego sosy do sałatek i toniki dopasowane do moich potrzeb. Ale jak zapewne się domyślacie ocet jabłkowy to dopiero początek, można przecież zacząć z nim eksperymentować, nastawiać octy ziołowe, owocowe i tak też w tym sezonie robiłam.

Przepisów na ocet jabłkowy można  znaleźć mnóstwo, więc żeby nie pisać kolejny raz tych samych, starych jak świat prawd, zajrzyjcie sobie może tutaj

Ja zazwyczaj nie szczędzę swoim bakteriom octowym słodu, dodaję pół szklanki na litr.

Polecam Wam wszystkim nastawienie sobie octu jabłkowego, nawet teraz zimą. Po świątecznych wypiekach na pewno znajdzie się mnóstwo obierek, ogryzków jabłkowych, warto przetworzyć je dalej.Zimą ocet będzie się robił dłużej, ze względu na niższą temperaturę ale nie będzie też problemu z nieproszonymi gośćmi – muszkami owocowymi.

Po zapoznaniu się z zaletami octu jabłkowego należałoby sięgnąć na półkę kuchenną i przygotować co nieco z tym składnikiem. Może macie ochotę na prostą zimową sałatkę z pieczonego buraka? Sezonowe, zdrowe surowce z nutą jabłek.

Sałatka zimowa z nutą jabłek

3 pieczone buraczki

4 ziemniaki gotowane

1 mała cebulka

3 – 4 ogórki kiszone

sos vinegrette

Sos vinegrette

Ząbek czosnku, sól, pieprz

3 łyżki octu jabłkowego

1 łyżeczka musztardy

4 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek

Oliwę należy wlewać powoli do pozostałych składników, dzięki jednakowej temperaturze składników sos będzie wystarczająco gęsty i nie zważy się.

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *