Olejek na zniszczone pięty. # Wiązówka Błotna

Wiązówka błotna należy do mich faworytów roślinnych, jej właściwości wykorzystuję szczególnie w trudnym przeziębieniowym okresie ale towarzyszy mi również w okresie letnim, chociaż w odmiennym charakterze.

Dziś oddam jej należytą uwagę a na koniec podzielę się z wami prostymi pomysłami na zastosowanie tej rośliny w produkcji olejku na zniszczone pięty i kilku innych kosmetycznych „drobiazgów”.

Podstawowe informacje

Wiązówka błotna jest byliną z rodziny różowatych (Rosaceae), jest pospolitą rośliną w naszym kraju, rośnie głównie na brzegach zbiorników wodnych, zaroślach nadrzecznych, podmokłych łąkach Jest hydrofitem rosnącym najlepiej w półcieniu, ale może także żyć w słońcu.

Ma pachnące miodowo – migdałowo kwiaty, z tego właśnie powodu skradła moje serce. Oddani są jej również moi domownicy, którzy chętnie popijają napar w czasie dolegliwości górnych dróg oddechowych, bólu głowy  czy gorączki.

Surowcem są również liście, które – co ciekawe – były kiedyś wykorzystywane do otrzymywania żółtozielonego barwnika do tkanin oraz do aromatyzowania piwa i wódki.

Zarówno w zielu jak i kwiecie znajdujemy następujące składniki aktywne:

  • Flawonoidy (m.in.spireozyd (glikozyd kwercetyny)
  • Glikozydy fenolowe
  • Olejek eteryczny
  • Garbniki (ellagotaniny)
  • Enzym gaulteraza (rozkłada m.in spireinę)
  • Wolny kwas salicylowy
  • Wanilina
  • Heliotropina (bardzo niska zawartość).

Dzięki zawartości związków salicylowych i flawonoidów wiązówka działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Stosuje się ją m.in. : przeciwgorączkowo, uspokajająco, napotnie, wykrztuśnie.

Herbatki z wiązówki zapobiegają obrzękom, zakwasom, bólom i przykurczom mięśni szkieletowych, występującym po dużym wysiłku fizycznym.

Doktor Henryk Różański, Medycyna Dawna i Współczesna

Wykorzystanie wiązówki w domowej produkcji wyrobów do pielęgnacji nie było dla mnie tak bardzo oczywiste jak wsparcie w czasie infekcji. Odkrywałam jej atuty z czasem a jest ich wiele!

W pielęgnacji skóry.

Zatrzymajmy się nad kosmetycznym potencjałem wiązówki, która z powodzeniem jest stosowana w leczeniu skóry z rozmaitymi dolegliwościami. Można ją stosować do:

  • zanieczyszczonej  skóry z trądzikiem,
  • skóry zniszczonej przez słońce,
  • skóry z przebarwieniami (ma właściwości depigmentacyjne)
  • uelastycznienia skóry zmęczonej ze zmarszczkami,
  • do przetłuszczającej się skóry głowy i leczenia łupieżu (hamuje wydzielanie sebum)

Kosmetyki do pielęgnacji suchej zniszczonej skóry stóp.

Ze względu na zawarty w niej kwas salicylowy w mojej „ziołowej kosmetyczce” zagościł prosty zestaw do pielęgnacji suchych zrogowaciałych pięt – w jego skład wchodzą dwa produkty: płyn wiązówkowy z ekstraktem na bazie kwasu mlekowego do robienia okładów na zmienione miejsca i pielęgnacyjny olejek rycynowo – wiązówkowy.

Kwas salicylowy – działanie w kosmetykach.

  •  usówa zrogowaciałe komórki, poprawia strukturę skóry i jej koloryt,
  • przygotowuje do zastosowania innych preparatów kosmetycznych i zwiększa ich działanie,
  • zwiększa nawodnienie skóry
  • działa przeciwbakteryjnie,
  • pomaga w leczeniu przebarwień i niewielkich blizn potrądzikowych,
  • poprawia elastyczność skóry.

Płyn wiązówkowy – to nic innego niż ekstrakt z kwiatów wiązówki błotnej w kwasie mlekowym (stosuję rozt. 20%), przygotowuje go wg inspiracji Herbiness  jedną część ziół zalewam dwoma częściami roztworu kwasu mlekowego w odpowiednim stężeniu i odstawiam na około 14 dni.

Po tym czasie mam w zasadzie gotowy produkt, który stosować można w postaci okładów na zrogowaciałe części stóp. Zanurzony gazik układamy na piętnaście minut na skórę po czym spłukujemy pod wodą.

Pielęgnacja skóry z łupieżem

Warto przygotowany ekstrakt rozcieńczyć do stężenia 3% i zastosować jako płukankę do przetłuszczającej się skóry głowy, zadziała bakteriobójczo i przeciwzapalnie, przyniesie ulgę jeśli skóra się łuszczy.

Olejek wiązówkowo – rycynowy – przepis

Macerat olejowy z kwiatów wiązówki błotnej:

2cz Olej rycynowy

1cz Olej migdałowy

1cz Wiązówka błotna kwiat

0,5cz kora wierzby

Odrobina alkoholu do skropienia surowca

Macerat zostawiamy na dwa tygodnie ale istotne jest aby stał w ciepłym miejscu, kwas salicylowy, na którym nam najbardziej zależy nie rozpuszcza się jednakowo w każdym gatunku oleju – ale lubi ciepły olej rycynowy – z tego powodu go wybrałam i podgrzanym zalewam surowiec aby wydobyć jak najwięcej cennych substancji.

Olejek wiązówkowy

100 ml maceratu wiązówkowego w oleju rycynowo – migdałowym

15 kropli olejku eterycznego (drzewo herbaciane, lawenda, pomarańcza)

20 kropli witaminy E+A

Aby dopełnić rytuału „zdrowej pięty”, po zastosowaniu płynu wiązówkowego, nanosimy cienką warstwę przygotowanego wcześniej olejku i wmasowujemy przez chwilę. Jeśli nie lubicie uczucia „tłustości” załóżcie koniecznie skarpetki i oczekujcie wspaniałych efektów!

Bookmark the permalink.

One Comment

  1. Pingback: Wiązówka błotna. - 1000roślin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *