Hydrolaty – bogactwo z roślin. #dziurawiec. #kocanka. #geranium

Bogactwo z roślin

Moc leczniczych substancji – możemy pozyskiwać na wiele sposobów. W mojej naturze leży eksperymentowanie, toteż stale poszukuję coraz to nowych, coraz skuteczniejszych sposobów wydobycia i zatrzymania tych cennych esencji. Tym razem zatrzymuję się nad niezwykłym, hipnotyzującym procesem destylacji, który prowadzić powinien do powstawania olejków eterycznych i produktu ubocznego – hydrolatu. Jednak moim celem nie będzie nic innego jak tylko hydrolat. Dlatego też bez zastanowienia wybieram do przetwarzania również rośliny, które nie są nadmiernie bogate w olejki, interesuje mnie uzyskanie nietypowych destylatów, trudnych do nabycia w licznych już teraz sklepikach z półproduktami kosmetycznymi.

edf

Hydrolat z dziurawca zwyczajnego. #dziurawiec

Dziurawiec zwyczajny jest jednym z najbardziej pospolitych surowców zielarskich wykorzystywanych na rozmaite dolegliwości. Zdarzyło mi się przygotowywać macerat olejowy z dziurawca, macerat octowy z dziurawca oraz stosować napary z tej rośliny. Wszystkie te formy są w zasięgu ręki dla zwykłego śmiertelnika, sprawa komplikuje się jednak jeśli chcemy zdobyć hydrolat dziurawcowy. Oddycham z ulgą, wszak jestem szczęśliwą posiadaczką aparatu do destylacji, braki w magazynach sklepowych uzupełnić mogę sama.

Roślina ta zawiera morze cennych substancji: hyperozyd o właściwościach moczopędnych, rutynę i kwercetynę – uszczelniające naczynia, garbniki działające przeciwbiegunkowo i bakteriostatycznie, hyperfornę o właściwościach antybiotycznych i wreszcie hyperycynę – flawonoid charakterystyczny na tego surowca.

Hiperycyna barwi napar z dziurawca na czerwono i zwiększa wrażliwość na światło słoneczne, dlatego przyjmując preparaty zawierające dziurawiec należy unikać przebywania na słońcu (szczególnie latem), by nie ulec poparzeniom i porażeniu słonecznemu.

(www.poradnikzdrowie.pl)

Hydrolat z dziurawca  znany jest ze swych właściwości łagodzących oparzenia słoneczne czy drobne rany. Można stosować go do tonizowania skóry, jako składnik domowych kosmetyków do wszystkich rodzajów skóry.  Stosowany w  kosmetykach wygładza i wzmacnia skórę, prowokuje skórę do wytwarzania nowych komórek, a tym samym działa regenerująco.  Hydrolat z dziurawca poprawia również ukrwienie skóry. Można go stosować w stanach zmęczenia, złagodzi wówczas podrażnienia oczu i napnie zwiotczałą skórę. 

kocanka

Hydrolat z kwiatów kocanki. #kocanka

Roślina znana ze swoich właściwości wspomagających wątrobę i prawidłowe funkcjonowanie dróg żółciowych. Zaleca się ją również na problemy skórne ponieważ wiele chorób skóry wynika z tego, że nasz organizm jest zanieczyszczony i oczyszczenie wątroby wpływa na poprawę jej stanu.

Hydrolat z kocanki wpływa korzystnie na naczynka, działa obkurczająco oraz zmniejsza opuchnięcia. Dzięki tej właściwości sprzyja szybkiemu zanikowi siniaków, stłuczeń i zaczerwienień skóry. Jest pomocny również w dolegliwościach pourazowych:  przyśpiesza wchłanianie i niwelowanie wybroczyn oraz krwiaków. Stosuje się go przy drobnych zranieniach ponieważ likwiduje ból i wspomaga gojenie, wykazuje intensywne działanie przeciwzapalne i łagodzące. Podczas zewnętrznego stosowania hydrolat stymuluje odbudowę naskórka i tworzenie nowych, zdrowych komórek skóry. Jego właściwości regeneracyjne, sprzyjają gojeniu i zabliźnianiu ran, minimalizują tworzenie blizn, Hydrolat z kocanki stosowany jest również do redukcji już istniejących blizn, rozstępów i śladów potrądzikowych. Posiada właściwości antyoksydacyjne, działa antybakteryjnie oraz redukuje zapalenia i stany alergiczne skóry.

Hydrolat z pelargonii szorstkiej. #geranium

W medycynie ludowej listki anginki wykorzystywano do hamowania procesów zapalnych, infekcji uszu i górnych dróg oddechowych. Zgniecione liście, które wypuściły sok umieszczano płytko w uchu lub nosie by uśmierzyć ból, odetkać zapchany nos i złagodzić inne przykre objawy.

Łagodny hydrolat otrzymywany z geranium ma zbawienny wpływ na naczynia krwionośne, zwalcza rumień, wzmacnia naczynka i zmniejsza ich kruchość. Działa przeciwzapalnie, łagodzi i jednocześnie zmiękcza przesuszoną skórę. Może być stosowany w kosmetykach nawilżających przeznaczonych dla różnych rodzajów skóry: suchej, wrażliwej, tłustej i mieszanej. Okłady ze zgniecionych liści tej rośliny stosować można do pielęgnacji cery naczynkowej. 

 

Mydło DIY czy kupione w sklepie? Ostateczne rozliczenie.

mydlo_1

Plany mydlarskie
Przyznać muszę, że nie byłam fanatykiem stosowania mydła w codziennej pielęgnacji, raczej starałam się go unikać (wiem jak to brzmi ) Być może dlatego, że nigdy nie trafiłam na egzemplarz, który szczególnie przypadłby mi do gustu a oczekiwane efekty uzyskiwałam inną drogą.
Znaleźć w końcu mydło dostosowane do wygórowanych potrzeb moich bliskich to dopiero było wyzwanie. Rozwiązanie okazało się być prostsze niż sądziłam. Wystarczyło zabrać się za samodzielną produkcję myjących kosteczek!

Przemyślenia
Zastanawialiście się ile czasu może zająć wyprodukowanie mydła? Jaki będzie koszt mydła o dość prostym składzie? Ja się zastanawiałam przed rozpoczęciem produkcji – i wszystkie informacje analizy porównawczej zawarłam w tabeli.
Ale zanim analiza wykonania, zerknijcie jak wyglądają przygotowania i wykonanie przykładowego mydła.

Wspomnienie z montowania mydła
Do zrobienia mojego pierwszego  mydła sodowego wykorzystałam mieszaninę trzech olejów – oliwy z oliwek, oleju kokosowego i oleju słonecznikowego.  Przygotowałam sobie przepis, który miał być esencją prostoty, rezygnowałam z wszelkich dodatków….przynajmniej do pewnego momentu. Kiedy masa robiła się już gęsta ogarnęło mnie szaleństwo produkcji i nieco ulepszyłam  recepturę – dodałam glinki marokańskiej. Tym samym chęć sprawdzenia mydła z podstawowych składników została wystawiona na poczekanie.

MYDŁO_Z_GLINKA3

Porównanie:
Teraz czas na ostateczne rozliczenie – opłaca się zabawa w mydlarza czy nie? Zerknijcie na moje porównanie i sami oceńcie. Teraz mam za sobą już prawie trzydzieści partii mydła domowej roboty za sobą.  To jest naprawdę wciągające!

analiza mydlo1

Podsumowanie:
W mojej opinii jednoznacznie mydło domowej roboty jest wielkim wygranym. Przemawia za nim przede wszystkim kontrola jakości i składu. Liczy się także cena – a możliwości wykorzystania własnych zbiorów roślinnych są bezcenne. Nie ukrywam jednak, że największą miłością darzę ten wyrób ze względu na niezwykłą przyjemność wykonywania. Spróbujcie koniecznie.
Ja tymczasem zabieram się za kolejne analizy porównawcze – w następnym odcinku odżywiający peeling do ciała. Zapraszam!

Linki do poczytania:
Dlaczego unikam oleju palmowego
Tetrasodium Editronate 
Sodium Hydroxide 
Kalkulator mydlany
Jakie kosmetyki są nam potrzebne
Czytając informacje, musicie również pamiętać o tym kto je umieszcza. Przykład – Kosmopedia – to strona opracowana przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego przy wsparciu niezależnych Ekspertów. Warto sprawdzić jak może zmieniać się punkt widzenia, co niekoniecznie zależy od wiedzy ale od wielu innych czynników. Zawsze analizuję jakie osoba pisząca nosi okulary.

JEŚLI CHCESZ NAUCZYĆ SIĘ SAMODZIELNEGO WYKONYWANIA MYDŁA METODĄ NA ZIMNO ZAPISZ SIĘ NA WARSZTATY JUŻ DZIŚ!