Złota obfitość wylewa się na pola. #nawłoć

Trzy gatunki a tyle zamieszania, ale co się dużo dziwić  są tak często mylone jak często występują w naszym najbliższym otoczeniu.  Nawłoć kanadyjska, Nawłoć późna i Nawłoć pospolita – trzy prowokatorki dyskusji na wielu forach o tematyce zielarskiej. Stale trwają spory, która jest która.

Bukiet ziołowy z nawłocią kanadyjską.

Bukiet ziołowy.

Wszystkie trzy gatunki mają ten sam zestaw składników aktywnych, są to m.in. garbniki, saponiny, flawonoidy (rutozyd, kwercetynę) olejek eteryczny. Należy jednak pamiętać, że skład biochemiczny jest różny dla każdego gatunku, poziom składników aktywnych ulega zmianom (np. Nawłoć pospolita ma najniższą zawartość olejku eterycznego).

Ostatni spacer ziołowy umożliwił mi sfotografowanie nawłoci kanadyjskiej i nawłoci pospolitej – będą bohaterkami dzisiejszego postu.

Nawłoć pospolita.

Nawłoć pospolita.

Nawłoć pospolita (Solidago virga – aurea)

Bywa nazywana polską mimozą, złotnikiem albo złotą dziewicą w literaturze spotkać można informacje, że rośnie pospolicie w suchych lasach, na polanach i zrębach leśnych, suchych łąkach, na brzegach pól. Ze smutkiem zauważam jednak, że jej pospolitość spada, przynajmniej w stronach gdzie wyszukuję roślin. Podczas mojej ostatniej włóczęgi na świętokrzyskim nieużytku zastałam prawdziwy potop jej kanadyjskiej kuzynki, podczas gdy „złota rózga” skryła się w niewielkiej ilości w brzozowym zagajniku.

Surowcem zielarskim jest ziele nawłoci, które zbiera się w momencie rozpoczęcia kwitnienia. Odpowiedni wybór momentu rozpoczęcia zbiorów jest bardzo ważny, jeśli zdecydujemy się zbyt późno, rośliny zebrane w pełni kwitnienia „rozsypią” się, po wysuszeniu z koszyczków wysypie się puch a my zostaniemy bez wartościowego surowca. Dlatego ziele zbieramy  tuż przed kwitnięciem.

Ziele nawłoci ma działanie:

  • moczopędne (oj tak! pamiętam pewną podróż przed którą wypiłam nadmiar naparu z nawłoci!)
  • ściągające
  • antyseptyczne
  • przeciwbakteryjne
  • przeciwzapalne

Co szczególnie cenne: nawłoć pobudza działanie układu immunologicznego! Tego chcemy wszyscy!

Napar z nawłoci stosujemy między innymi kiedy chcemy odtruć organizm:

1 łyżkę rozdrobnionego ziela zalewamy szklanką wrzącej wody, czekamy 15 min i pijemy po 1/3 szkl. 2-3 razy dziennie. (przepis wg książki: Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie, M. E. Senderski)

Napary z kwiatów i liści stosuje się również w kosmetyce  w pielęgnacji skóry zwiotczałej , która odzyskuje dzięki nim zdrowy koloryt i jędrność. Będzie to również wymarzony kosmetyk do cery tłustej z rozszerzonymi porami – sprawdzi się jako odświeżająca mgiełka i tonik.

Nawłoć kanadyjska

Nawłoć kanadyjska.

Nawłoć kanadyjska (Solidago canadensis)

Jej bogactwo przetwarzać można na rozmaite sposoby. Ciekawą propozycją ale również bardziej zaawansowaną niż przygotowanie naparu, będzie uzyskanie hydrolatu z kwiatów nawłoci.

Poddając destylacji kwiaty nawłoci uzyskujemy hydrolat o pH 4.1 – 4.3, jego aromat, tak jak w wielu innych przypadkach jest odmienny od świeżego surowca poddawanego destylacji, przypomina zapach trawy.

Do czego go używać hydrolatu z nawłoci?

  • Miejscowo używaj go jako kompresu przy stanach zatrzymywania płynów i kwasu moczowego w stawach i tkance;
  • Może być dodatkiem go do kąpieli – ukoi ból reumatyczny i artretyczny (ale skąd go wziąć w takiej ilości 😉 ;
  • jest silnym środkiem przeciwzapalnym;
  • działa przeciwskurczowo dla bólów mięśni, sztywnej szyi, zapalenia ścięgien i urazów związanych z długotrwałym obciążeniem;
  • stosując go zewnętrznie zmniejsza obrzęk żylaków i ilość pękniętych naczyń włosowatych.

Hydrolat tymiankowy i nawłociowy.

Tekst przygotowany na podstawie:

Roślinne Surowce kosmetyczne, Romuald Czerpak, Agata Jabłońska Trypuć;

Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie, Mateusz Emanuel Senderski

Hydrosols: The Next Aromatherapy, Suzanne Catty

 

Mydło potasowe DIY. #naturalnaczystość

Mydełko potasowe to jest to! Kiedy już raz zaczniesz go używać nigdy nie wrócisz do mydełek sodowych  produkowanych przemysłowo. Jego niczym niekwestionowane właściwości zostały zepchnięte na dalszy plan przez przemysł kosmetyczny i farmaceutyczny. Współcześnie jednak wracają do łask.

Chciałabym z przyjemnością przekazać Wam materiały, które będą swoistym przypomnieniem zasad domowej produkcji mydła. Jeśli jeszcze nie zrobiliście samodzielnie partii mydła w domu koniecznie przypomnijcie sobie podstawowe zasady i korzystając z przepisów ruszcie do produkcji.  Zatem od początku! Najpierw ogólne mydlarskie informacje!

motylki biale

Jaka jest historia mydlarstwa?

Zacny mydlarski wynalazek przypisywany jest różnym ludom, bywa tez osadzany w obszarach czasowych częstokroć niezwykle od siebie odległych.  Historia mydlarstwa oraz dziedzin z nim powiązanych jest długa i ciągle się rozwija. Teraz przeżywamy prawdziwy boom mydlarski – jeśli chcesz dołączyć do społeczności mydlarzy polecam ci grupę Piana Mydlana!

Wróćmy do historii: jedna z legend mówi, że nazwa pochodzi od Góry Sapo, na której składano zwierzęta w ofierze, a pozostałości tych szczątków, m. in. tłuszcze, wraz z popiołem i deszczem spływały do Tybru, przy której to rzece chłopki robiły pranie. Zauważyły, że powstałe substancje sprawiają, iż pranie było łatwiejsze i czystsze. I tak zaczęto celowo łączyć tłuszcze z mieszaniną wody i popiołów aby uzyskać pożądane właściwości.

Polecam Wam szczegółową historię mydlarstwa w trzech częściach w bardzo ciekawym miejscu, tu również znajdziecie wspaniałe inspiracje mydlarskie !

 

PRZECZYTAJ

 

Chemiczna natura mydła.

Chemicznie mydło powstaje w czasie reakcji zwanej zmydlaniem (sponifikacją). Są to sole sodu lub potasu wyższych kwasów karboksylowych (tłuszczowych). Podczas reakcji zmydlania mydła sodowego wytwarza się ciepło, im więcej mydła w formie tym więcej ciepła powstaje i reakcja zachodzi szybciej niż w pojedynczych maleńkich foremkach. Proces zmydlania przyspiesza również szybkie mieszanie składników. W przypadku mydła potasowego stale podtrzymujemy temperaturę „mydlanej masy” dzięki temu reakcja przechodzi bardzo szybko.

Potocznie nazywając substancje jakich używamy podczas wytwarzania własnych myjących kosteczek albo myjącej pasty (mydło potasowe) możemy powiedzieć, że:

Tłuszcz + zasada → mydło właściwe (sól) + gliceryna

Z lekcji chemii wiemy zaś, że mydło to substancja powierzchniowo czynna, która obniża napięcie powierzchniowe wody, dzięki czemu usuwa tłuszcze z powierzchni skóry, tkanin i innych materiałów.

Jak wygląda proces wytwarzania mydła w domu?

W domu możemy wytworzyć dwa rodzaje mydła – potasowe i sodowe (podział ze względu na rodzaj użytego wodorotlenku) a każde z nich wytwarza się w nieco inny sposób, chociaż główne wytyczne są takie same.

Mydło sodowe – o nim krótko, ponieważ nie jest głównym tematem tych materiałów. Powstaje poprzez zmydlanie wodorotlenku sodu.  Powstające kostki są twarde (stopień twardości zależy od rodzaju użytego tłuszczu) masa mydlana daje natomiast duże możliwości do formowania, barwienia i stylizowania. Dzięki temu wyrób mydełek sodowych jest traktowany trochę jak rękodzieło.

ciasteczkowe mydełkoMydło potasowe – podobno kiedyś dostępne w sklepach pod nazwą “Biały jeleń”, dziś znacznie trudniej je zdobyć. Bo chociaż “Biały Jeleń” gości na półkach sklepowych, zmienił swój skład i stał się mydłem sodowym, a to nie to samo.

savon noir

Mydło potasowe posiada miękką oraz mazistą konsystencję. Jest mieszaniną soli potasowych, wyższych kwasów karboksylowych, gliceryny. Rozpuszcza się w wodzie. Posiada charakterystyczny zapach. Otrzymywane jest z oleju (wybranego gatunku lub mieszaniny), który ogrzewa się z dodatkiem roztworu wodorotlenku potasu.

Mydło potasowe stosuje się jako środek myjący ale i dezynfekujący. Można z niego stworzyć spirytus mydlany – żółtobrunatny płyn. Otrzymuje się go w wyniku rozpuszczenia mydła potasowego w etanolu i dodanie do składników etanolowego roztworu olejku lawendy. Stąd też płyn ma zapach lawendowy. Ma zastosowanie do przemywania oraz dezynfekcji skóry.

Skład określa Farmakopea Polska IX supl. 2013:

mydło potasowe 50 cz.

etanol 96% 49 cz.

Olejek lawendowy 1 cz.

Do niedawna spirytus mydlany był produkowany na skalę przemysłową teraz sporządza się go wyłącznie w recepturze aptecznej. Stosuje się go jako surowiec farmaceutyczny do przygotowania leków (na przykład przy leczeniu łuszczycy) oraz w postaci czystej jako środek odtłuszczający, myjący, odkażający. Pomaga w oderwaniu resztek opatrunków.

Na kartach historii ma jeszcze ciemne strony, tworzono z niego mydło krezolowe, czyli tak zwany lizol (50% roztwór krezolu właściwego). To żółtobrunatna ciecz o charakterystycznym zapachu, właściwościach żrących dla skóry i znacznej toksyczności. Miała ona zastosowanie jako środek odkażający i niezbyt chlubną historię – w czasie II wojny światowej stosowano ją  w obozach koncentracyjnych do tzw. dezynfekcji więźniów, którzy musieli nawet 4–5-krotnie zanurzać się w tym płynie.

mydełko_potasowe zwykłe

Mydło potasowe ma wiele niekwestionowanych niczym zalet.

Właściwości:

  • ma właściwości przeciwbakteryjne, sprawdzi się jako środek do pielęgnacji skóry trądzikowej (stosowany z rozsądkiem)
  • ma właściwości keratolityczne (delikatnie złuszcza naskórek, zwłaszcza mydełko potasowe savon noir)
  • nadaje się do mycia włosów. Nie uczula, otwiera łuski włosowe (przez co sprzyja wnikaniu odżywczych składników z odżywek i maseczek), a do tego włosy rosną szybciej. Po myciu włosów mydłem potasowym warto zastosować płukanie octem jabłkowym – na przykład maceratem octowym z pokrzywy, aby pozbawić włosy osadu z mydła oraz dodatkowo je odżywić.  Warto również zastosować mydełko potasowe z tłuszczu o odpowiednich właściwościach – dobry będzie kokos, rycyna, olej laurowy.
  • służy do wywabiania plam. Często wystarczy namoczyć zaplamione miejsce szarym mydłem i plama skutecznie znika. Można je także stosować w całym procesie prania.
  • jest również pomocne w leczeniu różnego rodzaju ran, na przykład po operacyjnych. Rany moczy się albo przemywa roztworem .
  • ma zastosowanie w ochronie roślin, którzy pojawią się na roślinach doniczkowych. Działa bardzo dobrze na  przędziorki, tarczniki, mszyce czy wełniaki. Znajduje się w wykazie substancji dopuszczonych do stosowania w Unii Europejskiej w uprawach ekologicznych, a także do ochrony przed szkodnikami i chorobami roślin. Poprzez działanie odkażające mydło potasowe pomaga eliminować liczne choroby bakteryjne i grzybowe roślin.
  • Szare mydło doskonale pomaga przy regeneracji stłuczeń, skręceń, zwichnięć i uszkodzeń stawów. Jest to idealne rozwiązanie w przypadku mechanicznego uszkodzenia stawu (łokcia, kolana, kostki, nadgarstka, barku): właściwości szarego mydła przyspieszają proces regeneracji, pomagają zmniejszyć obrzęk i opuchliznę. Mydło przez pokolenia było w ten sposób wykorzystywane, dając rewelacyjne efekty (jeżeli nie wierzysz – zapytaj babci, albo dziadka).  Wystarczy, że kilka razy dziennie będziesz nacierać chore miejsce mydłem zmieszanym z odrobiną wody lub zadbasz o regularne okłady z gazy nasączonej roztworem mydła)

Jednym słowem – prawdziwy skarb dla zdrowia!

Jest wspaniałą podstawą do przetwarzania w inne kosmetyki lub środki czyszczące a nawet odkażające. Ale to na pewno zauważyliście choćby czytając listę jego właściwości 🙂

Co można z niego zrobić?

Można tak:

  • ekskluzywne mydło w płynie,
  • szampon szałwiowy (lub inny ulubiony)
  • płyn do prania,
  • płyn do czyszczenia,
  • peeling do ciała
  • odżywczą pastę myjącą

Można też wiele, wiele innych rzeczy 🙂 Właściwie wszystko co się nam tylko wymyśli!

szampon ziołowy

BHP podczas produkcji mydła.

Niezwykle ważna podczas domowej produkcji mydła jest troska o zachowywanie podstawowych zasad BHP. Pamiętajcie, że mamy do czynienia z substancjami żrącymi (NaOH/KOH). Z czasem może Was kusić robienie mydła na szybko bez konieczności wielkich przygotowań. Nie jest to dobra droga! Pamiętajcie, że wyrabiacie mydło w domu a w Waszym otoczeniu mogą pojawić się również bliskie osoby, którym na pewno nie chcecie zaszkodzić. Lepiej dmuchać na zimne! Pomóc może checklista, którą dla Was przygotowałam. O tym jak może być ważne sprawdzenie listy kontrolnej przeczytacie na blogu Excelonomia w artykule na temat tego prostego narzędzia, polecam. tymczasem do pracy!

Zanim zaczniesz sprawdź!

robienie mydła - checklist

Z jakich surowców robić mydła?

Tradycje mydlarskie bywają różne, na początku mydła tworzone były głównie z tłuszczy zwierzęcych. Proces był tak czasochłonny, że zabierano się do niego raz w roku i to w takim momencie kiedy w gospodarstwie był największy dostęp do pozostałości po uboju zwierząt. Niestety początki mydlarstwa są z nim nieodłącznie związane. Na szczęście współcześnie nie jesteśmy zmuszeni do tego aby wykorzystywać w domowej produkcji kosmetyków jakiekolwiek odzwierzęce surowce i z tego przywileju chętnie korzystam. Bogactwo surowców roślinnych jest ogromne a ich dostępność duża. Dodatkowo warto pamiętać aby w domowej produkcji używać jak największej ilości surowców dostępnych lokalnie albo certyfikowanych znakiem Fair Trade – jest to nasz gest w stronę społeczności i  przyrody <3

rodz_cery a surowce

Kiedy używać certyfikowanych ekologicznych tłuszczy?

Używanie tłuszczy certyfikowanych ekologicznie o niezwykłych właściwościach odżywczych wydaje się najbardziej zasadne w przypadku dodawania ich do dojrzałego już mydła. W przeciwnym razie, najwartościowsze substancje utracimy podczas procesu saponifikacji. Aby zachować wartości drogich tłuszczy warto dodawać ja na samym końcu lub też przygotowywać sobie bazy mydlane, które dopiero po leżakowaniu będą ucierane i topione z wartościowymi dodatkami.

Jak wymyślić swój przepis?

Jeśli spodoba się wam samodzielne wytwarzanie mydła na pewno zechcecie dostosować swoje przepisy do własnych potrzeb. Skorzystaj do tego celu z kalkulatora mydlanego.  Będziesz mógł manipulować w nim danymi w ten sposób aby uzyskać pożądane właściwości twoich wyrobów. Polecam kalkulator SoapCalc.

Jakie wartości w kalkulatorze warto przemyśleć?

Oprócz rodzaju tłuszczu kalkulator umożliwi Wam również zmianę innych parametrów. Kluczowym będzie zawartość wody w mydle oraz zawartość niezmydlonych tłuszczy. Szczególnie drugi aspekt jest ważny jeśli chcemy otrzymać mydło, którego właściwości pielęgnujące będą wysokie. Naddatek tłuszczy, które nie przereagują z roztworem wodorotlenku sprawi, ze mydło będzie miało właściwości natłuszczające. Nie pozostawi naszej skóry przesuszonej i ściągniętej. Dodając różne rodzaje tłuszczy do receptury zobaczycie w jaki sposób zmieniają się takie właściwości jak : pienistość, kremowość, twardość, właściwości myjące.

Mydła potasowe dają niezwykłe możliwości ubogacenia ich składu. Ponieważ proces zmydlania przechodzi niezwykle szybko, możemy bardzo szybko przystąpić do modyfikacji „gotowej masy”. Wszystko co dodamy do masy mydlanej po przestudzeniu zachowa swoje właściwości ponieważ nie będzie reagowało ze żrącym wodorotlenkiem potasu (wodorotlenek już przereagował). Nie muszę mówić jak ogromną jest to zaletą! Zawsze kiedy potrzebujecie nowej porcji płynu do prania, żelu pod prysznic, szamponu – możecie uruchomić swoją własną produkcję i mieć gotowe produkty w krótkim czasie. Tego nie doświadczycie w produkcji pięknych kosteczek sodowych. Trzeba czekać!

Przewaga mydełka potasowego nad twardym sodowym na pewno nie leży w wyglądzie – często słyszę określenie – „tłusta maź”, które znakomicie oddaje wygląd potasowca. Wszyscy jednak, którzy choć raz zakosztują jego genialnych właściwości, zaczynają lubić te budyniowe konsystencje. Trudno się dziwić, któż nie doceni tak wspaniałego kosmetyku?

 

Przepisy od podstaw:


Czarne mydełko Polskie

90g naparu z czarnuszki

40g gliceryny

85g KOH 90%

415g oliwy pomace

30g oliwy extra virgin

30g oleju lnianego

100g borowiny

Sposób przygotowania:

Oliwę z oliwek pomace umieszczamy w wolnowarze lub łaźni wodnej. Przygotowujemy roztwór wodorotlenku potasu (do naparu dodajemy glicerynę, mieszamy, następnie dodajemy KOH 90%) Roztwór wlewamy do tłuszczu w wolnowarze i mieszamy blenderem. Utrzymujemy temperaturę pomiędzy 40 – 60 stopni. Kiedy mydełko przejdzie przez fazę żelową dodajemy do niego oliwę extra virgin, mieszamy olej lniany z borowiną i dodajemy do pozostałej części bazy mydlanej. Utrzymujemy temperaturę mydła przez co najmniej 30 min, sprawdzamy pH papierkiem lakmusowym.

Czekamy 7 dni przed użyciem.

(Przepis który była dla mnie inspiracją i wzorem: savon noir, Herbiness)


 

Mydełko rycynowo – oliwkowe

(2% przetłuszczenia)

Oliwa z oliwek pomace 500g

Olej rycynowy 250g

Woda destylowana 285g

Wodorotlenek potasu 136g

Sposób przygotowania:

Oliwę z oliwek pomace oraz olej rycynowy umieszczamy w wolnowarze lub łaźni wodnej. Przygotowujemy roztwór wodorotlenku potasu. Roztwór wlewamy do tłuszczu w wolnowarze i mieszamy blenderem. Utrzymujemy temperaturę min. pomiędzy 40 – 60 stopni. Utrzymujemy temperaturę mydła przez co najmniej 3h. PH sprawdzamy papierkiem lakmusowym.


 

Mydełko oliwkowo – kokosowe

(2% przetłuszczenia)

Oliwa z oliwek pomace 500g

Olej kokosowy 300g

Woda destylowana 304g

Wodorotlenek potasu 187g

Sposób przygotowania:

Oliwę z oliwek pomace oraz olej kokosowy umieszczamy w wolnowarze lub łaźni wodnej. Przygotowujemy roztwór wodorotlenku potasu. Roztwór wlewamy do tłuszczu w wolnowarze i mieszamy blenderem. Utrzymujemy temperaturę min. pomiędzy 40 – 60 stopni. Utrzymujemy temperaturę mydła przez co najmniej 3h.PH sprawdzamy papierkiem lakmusowym.


Przepisy na produkty na bazie mydła potasowego:


Oprysk na chore rośliny

20 dag mydła szarego

1l wody

Tak sporządzonym roztworem szarego mydła opryskujemy chore rośliny przez 7-14 dni.


Peeling kawowy

100 ml dowolnego mydła potasowego (np. na bazie oliwy z oliwek przetłuszczenie 5%)

100 ml wody (dolewać do otrzymania  konsystencji gęstej śmietany)

4 łyżki kawy czarnej mielonej

1 łyżka glinki zielonej

1 łyżka tartej skórki pomarańczy

1 łyżka oleju migdałowego

dowolnie wybrany olejek eteryczny (proponuję pomarańczowy)


Płyn do prania

130g szarego mydła potasowego (na przykład kokosowego)

1/2  szklanki boraksu

1/2 szklanki sody kalcynowanej

7 litrów wody


Płyn do czyszczenia

1l wody destylowanej

1-2 łyżki mydełka potasowego

1 łyżka boraksu

20 kropli dowolnego olejku eterycznego cytrusowego


Odżywcza pasta myjąca

50 ml mydła potasowego (najlepiej rycynowo – oliwkowe)

6 łyżek mielonych płatków owsianych,

10 ml oleju z miodli indyjskiej (jeśli nie lubisz zapach zastąp go olejem awokado)

5 ml oleju z kiełków pszenicy

Hydrolat borowinowy (do konsystencji – gęstej śmietany)

dowolnie wybrany olejek eteryczny


 

Co warto przeczytać?

Zestawienie właściwości mydeł jednotłuszczowych.

Pachnąca Apteka. Tajemnice aromaterapii. Brud W.S., Konopacka L.

Scientific Soap making: The Chemistry of the cold process, Dunn K.

Tutaj zamówisz wodorotlenek sodu, potasu i wiele innych.

A resztę ksiażek, blogów i dostawców, których Wam polecam znajdziecie w zakładce „INSPIRACJE”

Podstawy pracy nad kosmetykami znajdziesz w książce: „Ziołowy zakątek” Klaudyny Hebdy


 

Życzę udanej zabawy w mydlenie, jeśli interesują Was zaawansowane warsztaty z przygotowywania mydeł „specjalistycznych” potasowych oraz mydeł barwionych mikami i innymi ciekawymi dodatkami zapraszam do korespondencji mailowej:

kontakt@voysa.pl

W czasie wakacji możliwe jest zamówienie warsztatów indywidualnych, regularne spotkania ruszą ponownie wraz z wrześniem.

Hydrolat bławatkowy w kosmetykach. #chaberbławatek

Dziś będzie bez komplikacji! Wysokiej jakości składniki z najwyższej półki zmieszane w prostych konfiguracjach. Wszystko żeby uzyskać lekkie letnie mikstury kosmetyczne z dostępnych sezonowo ziół. Bohaterem zestawu kosmetycznego będzie jaśnie pan Chaber bławatek a właściwie przygotowany z niego hydrolat. Jakie ma właściwości? Zobaczcie sami!

Hydrolat bławatkowy

Ma lekko kwaśne pH wynoszące 4,7 – 5 a zatem doskonale pasuje do naszej skóry. Jest jednym z czterech wyjątkowych hydrolatów które poleca się do przemywania oczu. Osoby korzystające na co dzień z soczewek kontaktowych cenią go sobie szczególnie. Miejscowo stosuje się go jako kompres na obrzęknięte i swędzące oczy. Sprawdza się szczególnie u osób spędzających długie godziny przed komputerem. Jest znakomity dla skóry suchej wymagającej odżywienia. Co ciekawe połączeniu z hydrolatem lawendowym może służyć do oczyszczania ran i skaleczeń.

Można nim rozcieńczać szampony i odżywki, sprawdzi się również do wmasowywania bezpośrednio w skórę głowy – jest gwarantem błyszczących włosów.

Dwa proste pomysły jak wykorzystać hydrolat bławatkowy zamieszczam poniżej 🙂

Przepis 1

Mgiełka na start!

Receptury brak – potrzebny tylko hydrolat bławatkowy przelany do buteleczki – tak  z pomocą atomizera powstaje mgiełka odświeżająca! Kosmetyk na gorące dni, który stosowany może być równie często jak często pojawia się odczucie zmęczenia w czasie spiekoty. Nie zagrozi nam przedawkowaniem dzięki swym delikatnym właściwościom.

Przepis 2

Emulsja nawilżająca

Na dziś to największe wymaganie z mojej strony – sięgamy na półkę po buteleczkę z emulgatorem – użyjemy SLP a dzięki temu cały proces łączenia fazy wodnej z olejową przebiegnie bez inwestowania energii w ogrzewanie 😉 Emulgator to naprawdę największe z wyzwań, pozostałe surowce macie na pewno. Żeby przygotować odżywczą emulsję konieczne będą jeszcze tylko ulubione oleje. W moim przypadku była to wyborna mieszanina: olej ze słodkich migdałów, olej avocado, olej z kiełków pszenicy i masło kakaowe. Zachęcam Was jednak do indywidualnego doboru składników – dzięki temu stworzycie kosmetyk najodpowiedniejszy dla Waszej skóry. Wykonując wszystko w proporcjach wagowych jakie zaproponowałam otrzymacie cudownie lekką odżywczą emulsję odpowiednią na gorące dni!

Na zdjęciu eksperymentalny nastaw a chabra bławatka i roztworu kwasu mlekowego.

Specjalnym składnikiem dodawanym opcjonalnie jest 75% D – pantenol, który stosowany zewnętrznie działa na skórę pielęgnująco – przyspiesza podział komórkowy, działa łagodząco na podrażnioną i zaczerwienioną skórę. Dostaje też odznakę “ kosmetycznego bohatera” za szczególnie korzystne działanie na skórę poparzoną  a to może się okazać przydatne jeśli zagapimy się i zaśniemy na słońcu 🙂

Królewska Emulsja z Chabrem Bławatkiem

Faza olejowa

25g olej migdałowy rafinowany

10g olej avocado

10g olej z kiełków pszenicy

10g masło kakaowe

6g emulgator SLP

Faza wodna

140g hydrolat bławatkowy

75% d -pantenol

Emulsja odżywcza na letnie dni z nutą lawendy.

Dopełnieniem tych wspaniałości będzie jeszcze dowolnie wybrany olejek eteryczny – ja zdecydowałam się na olejek lawendowy. A teraz leżę i rozkoszuję się wspaniałym gładką skórą w tym cudownym aromacie!  Do usłyszenia!

Hydrolaty – bogactwo z roślin. #dziurawiec. #kocanka. #geranium

Bogactwo z roślin

Moc leczniczych substancji – możemy pozyskiwać na wiele sposobów. W mojej naturze leży eksperymentowanie, toteż stale poszukuję coraz to nowych, coraz skuteczniejszych sposobów wydobycia i zatrzymania tych cennych esencji. Tym razem zatrzymuję się nad niezwykłym, hipnotyzującym procesem destylacji, który prowadzić powinien do powstawania olejków eterycznych i produktu ubocznego – hydrolatu. Jednak moim celem nie będzie nic innego jak tylko hydrolat. Dlatego też bez zastanowienia wybieram do przetwarzania również rośliny, które nie są nadmiernie bogate w olejki, interesuje mnie uzyskanie nietypowych destylatów, trudnych do nabycia w licznych już teraz sklepikach z półproduktami kosmetycznymi.

edf

Hydrolat z dziurawca zwyczajnego. #dziurawiec

Dziurawiec zwyczajny jest jednym z najbardziej pospolitych surowców zielarskich wykorzystywanych na rozmaite dolegliwości. Zdarzyło mi się przygotowywać macerat olejowy z dziurawca, macerat octowy z dziurawca oraz stosować napary z tej rośliny. Wszystkie te formy są w zasięgu ręki dla zwykłego śmiertelnika, sprawa komplikuje się jednak jeśli chcemy zdobyć hydrolat dziurawcowy. Oddycham z ulgą, wszak jestem szczęśliwą posiadaczką aparatu do destylacji, braki w magazynach sklepowych uzupełnić mogę sama.

Roślina ta zawiera morze cennych substancji: hyperozyd o właściwościach moczopędnych, rutynę i kwercetynę – uszczelniające naczynia, garbniki działające przeciwbiegunkowo i bakteriostatycznie, hyperfornę o właściwościach antybiotycznych i wreszcie hyperycynę – flawonoid charakterystyczny na tego surowca.

Hiperycyna barwi napar z dziurawca na czerwono i zwiększa wrażliwość na światło słoneczne, dlatego przyjmując preparaty zawierające dziurawiec należy unikać przebywania na słońcu (szczególnie latem), by nie ulec poparzeniom i porażeniu słonecznemu.

(www.poradnikzdrowie.pl)

Hydrolat z dziurawca  znany jest ze swych właściwości łagodzących oparzenia słoneczne czy drobne rany. Można stosować go do tonizowania skóry, jako składnik domowych kosmetyków do wszystkich rodzajów skóry.  Stosowany w  kosmetykach wygładza i wzmacnia skórę, prowokuje skórę do wytwarzania nowych komórek, a tym samym działa regenerująco.  Hydrolat z dziurawca poprawia również ukrwienie skóry. Można go stosować w stanach zmęczenia, złagodzi wówczas podrażnienia oczu i napnie zwiotczałą skórę. 

kocanka

Hydrolat z kwiatów kocanki. #kocanka

Roślina znana ze swoich właściwości wspomagających wątrobę i prawidłowe funkcjonowanie dróg żółciowych. Zaleca się ją również na problemy skórne ponieważ wiele chorób skóry wynika z tego, że nasz organizm jest zanieczyszczony i oczyszczenie wątroby wpływa na poprawę jej stanu.

Hydrolat z kocanki wpływa korzystnie na naczynka, działa obkurczająco oraz zmniejsza opuchnięcia. Dzięki tej właściwości sprzyja szybkiemu zanikowi siniaków, stłuczeń i zaczerwienień skóry. Jest pomocny również w dolegliwościach pourazowych:  przyśpiesza wchłanianie i niwelowanie wybroczyn oraz krwiaków. Stosuje się go przy drobnych zranieniach ponieważ likwiduje ból i wspomaga gojenie, wykazuje intensywne działanie przeciwzapalne i łagodzące. Podczas zewnętrznego stosowania hydrolat stymuluje odbudowę naskórka i tworzenie nowych, zdrowych komórek skóry. Jego właściwości regeneracyjne, sprzyjają gojeniu i zabliźnianiu ran, minimalizują tworzenie blizn, Hydrolat z kocanki stosowany jest również do redukcji już istniejących blizn, rozstępów i śladów potrądzikowych. Posiada właściwości antyoksydacyjne, działa antybakteryjnie oraz redukuje zapalenia i stany alergiczne skóry.

Hydrolat z pelargonii szorstkiej. #geranium

W medycynie ludowej listki anginki wykorzystywano do hamowania procesów zapalnych, infekcji uszu i górnych dróg oddechowych. Zgniecione liście, które wypuściły sok umieszczano płytko w uchu lub nosie by uśmierzyć ból, odetkać zapchany nos i złagodzić inne przykre objawy.

Łagodny hydrolat otrzymywany z geranium ma zbawienny wpływ na naczynia krwionośne, zwalcza rumień, wzmacnia naczynka i zmniejsza ich kruchość. Działa przeciwzapalnie, łagodzi i jednocześnie zmiękcza przesuszoną skórę. Może być stosowany w kosmetykach nawilżających przeznaczonych dla różnych rodzajów skóry: suchej, wrażliwej, tłustej i mieszanej. Okłady ze zgniecionych liści tej rośliny stosować można do pielęgnacji cery naczynkowej. 

 

Emulsja kwiatowa do mycia ciała. #VegeSoap

Prace badawcze nad wynalezieniem delikatnego specyfiku do mycia ciała uważam za zakończone! Oto ona – emulsja kwiatowa do mycia ciałaProdukt testowany oczywiście na własnej skórze – skóra jest uszczęśliwiona takim testowaniem.

Nie zawiodły surowce roślinne zbierane pieczołowicie na czystych Świętokrzyskich polach i łąkach. Te które zostały kupione z ekologicznym certyfikatem nie zawiodły również (chociaż ich ciężar zawsze odczuwa portfel). Ale przede wszystkim ze swojego zadania wywiązało się niezwykle skutecznie mydełko potasowe.

mydełko_potasowe zwykłe

To mój bohater – bo chociaż nie stanowi jedynej substancji odpowiedzialnej za działanie produktu, który powstał, jest tłem dla każdego surowca i zawartych w nim substancji aktywnych. Ten fundament potasowy pozwala uzyskać odpowiednią konsystencję, odpowiednie właściwości myjące i jest niezwykle łatwy w obróbce.

Jego grupę wsparcia stanowią również oleje – nierafinowane, pełne roślinnego bogactwa. No i kwiaty, kwiaty pachnące słońcem. Jednym słowem vege kosmetyk na wypasie! Koniecznie zróbcie sobie sami, wasza skóra nie pożałuje!

Mydełko potasowe

przygotujesz z takiego na przykład przepisu:

  • 300 g Olej rzepakowy
  • 114 woda destylowana
  • 52 g KOH (jeśli masz wodorotlenek 90% musisz przeliczyć swoją recepturę zaznaczając odpowiednią opcję w SoapCalc)

emulsja do ciała

Jest niezbędnym składnikiem, jeśli nie masz możliwości samodzielnego wykonania warto się w nie zaopatrzyć. Może stanowić znakomitą podstawę do robienia wszystkich środków do mycia i prania w domu. Jest nieocenione jako fundament wielu kosmetyków myjących ale jednocześnie pielęgnujących.

Zrobienie mydełka potasowego nie jest problematyczne -dla niecierpliwych osób jego wielkim atutem jest otrzymanie gotowego produktu znacznie szybciej niż podczas przygotowywania mydełka sodowego. Jeśli jeszcze nie robiłeś mydła zajrzyj na bloga Mydlnica żeby sprawdzić jak wygląda proces przygotowania.

emulsja_kwiaty

Emulsja kwiatowa do mycia ciała

Dopiero kiedy mydełko potasowe będzie gotowe możemy przystąpić do dalszego działania. Będziesz potrzebować blendera oraz :

  • 200 ml mydełka potasowego
  • 2 łyżek kwiatów wrzosu,
  • 2 łyżek kwiatów kasztanowca
  • 1 łyżki kwiatów bławatka
  • 2 łyżek kwiatów lipy drobnolistnej
  • 2 łyżek oleju z avokado
  • 1 łyżki oleju lnianego
  • 1 łyżki oleju z kiełków pszenicy
  • kilka kropli dowolnie wybranego olejku eterycznego

Sposób przygotowania:

Wszystkie surowce ziołowe umieść w szkalnym naczyniu i zalej 200 ml wrzątkiem. Przygotowany napar odstaw do ostygnięcia, kiedy osiągnie temperaturę pokojową zblenduj na drobną papkę.

Do mydełka potasowego dodaj „ziołową papkę” zblenduj. Następnie kiedy uzyskasz jednolitą masę dodaj oleje i zblenduj ponownie. Otrzymasz puchatą masę z drobinkami z ziół. Emulsja myjąca będzie miała właściwości peelingujące dzięki rozdrobnionym tkankom roślinnym.

Właściwości zastosowanych surowców:


Wrzos – Zawiera moc garbników, olejków eterycznych, kwasów organicznych i soli mineralnych z dużą zawartościa krzemionki. Ma działanie przeciwzapalne.


Chaber bławatek – Kwiaty bogate w glikozydy antocyjanowe, sole magnezu oraz flawonoidy. Działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, przeciwbakteryjnie. Jest odpowiedni do pielęgnacji cery naczynkowej oraz tej z problemami alergicznymi.


Kasztanowiec zwyczajny – wywar z kwiatów i kory jest stosowany przy stłuczeniach,  krwiakach, problemach z naczyniami krwionośnymi. Garbniki zawarte w roślinie działają przeciwzapalnie, ekstrakty z kasztanowca są natomiast znakomitym źródłem substancji z naturalnymi filtrami przeciw promieniowaniom UVB.


Lipa drobnolistna – Kwiaty lipy mają duże zasoby związków flawonoidowych, wyciągi z kwiatów pobudzają procesy metaboliczne. Działają na tkanki relaksująco, wpływają pozytywnie na oczyszczanie z toksyn.


Olej Awokado – Smaczliwka wdzięczna (inna nazwa) sprawdza się jako źródło tłuszczu bogatego w witaminy A D E F i K oraz glicerydy kwasu olejowego i linolowego, które zapobiegają chorobom układu krążenia. Udokumentowano również, pozytywny wpływ spożywania awokado na syntezę kolagenu i elastyny w tkance podskórnej. Dzięki temu wolniej się starzejemy i nie przybywa nam zmarszczek. Olej ze Smaczliwki jest używany do produkcji kremów, balsamów i innych produktów pielęgnacyjnych. Wykazuje właściwości bakteriobójcze, przeciwgrzybicze oraz chroniące przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.


Olej z kiełków pszenicy – jest ważnym środkiem odżywczym dla skóry, jest bogatym źródłem enzymów,  witamin z grupy B, C i E. Dostarcza również niezbędnych nienasyconych kwasów  tłuszczowych, soli mineralnych a także fosfolipidów. Wyciąg z kiełków pszenicy regeneruje skórę po uszkodzeniach spowodowanych oparzeniami słonecznymi.


Olej lniany – Ma działanie przeciwzapalne, przyspiesza gojenie się ran. Jest dobry dla skóry trądzikowej, łuszczącej się i rogowaciejącej. Jest bogatym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Właściwości roślin zostały opisane na podstawie książki:

„Roślinne surowce kosmetyczne”R. Czerpak, A. Jabłońska – Trypuć

 

Musujące krążki kąpielowe

Kosmetyki z domowej spiżarni.

Musujące krążki kąpielowe wykonasz w bardzo prosty sposób bez wyruszania na wielkie zakupy. W zasadzie może się okazać, że wszystko co potrzebne masz pod ręką i od razu przystąpisz do pracy.

krążek kąpielowy.

Naturalne dodatki do kąpieli – zrób to sam.

Przepis na musujące krążki kąpielowe:

100g sody oczyszczonej
50 g kwasku cytrynowego
10 g skrobi ziemniaczanej
15 g masła kakaowego
30 g masła shea
garść dowolnie wybranych suszonych kwiatów
wybrany olejek eteryczny
Jeśli skończyło Ci się masło kakaowe zajrzyj do tego sklepu.

Jak je wykonać?

W misce wymieszaj suche składniki a następnie dodaj tłuszcz rozpuszczony w kąpieli wodnej, równocześnie cały czas ugniatając proszek. Całość mieszaniny powinna się dość łatwo ugniatać ale nie powinna być całkowicie mokra. Dodaj kilka kropli wybranego olejku eterycznego. Wymieszaj porządnie, wsyp do foremki silikonowej i ubij jak najmocniej. Moje ostatnie odkrycie rodem z kuchni! Doskonale nadaje się nie tylko do przygotowania potraw do wydania ale również do robienia krążków kąpielowych, tadam !
Krążki kąpielowe lub inne musujące babeczki nadają kąpieli wyjątkowego charakteru. Dzięki nim skóra staje się miękka, oczyszczona, tłuszcze rozbite na maleńkie kropelki nawilżają całą powierzchnię i nie mamy uczucia pływania w tłustym rosole. Czysta, aromatyczna przyjemność !
Interesujesz się samodzielnym wykonywaniem kosmetyków naturalnych – zajrzyj tutaj

Soda oczyszczona a musujące krążki kąpielowe.

Dlaczego warto jej użyć?

Soda oczyszczona me niezwykle wiele zastosowań i często nie jesteśmy świadomi w jak wielu produktach, których używamy na co dzień się znajduje. Chemicznie soda oczyszczona to wodorowęglan sodu (bezwonny, krystaliczny biały osad). Stosowana jest w preparatach medycznych, produktach czyszczących i kosmetycznych. Nie bez powodu gości w każdym domu, często jednak zapominamy o jej dobroczynnych właściwościach. Ważną przyczyną aby zacząć wytwarzać z niej kosmetyki są jej właściwości chemiczne korzystne dla środowiska. Jest całkowicie biodegradowalna – rozkłada się już w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza – to niezwykle pozytywna wiadomość! Nie grozi poparzeniem ani zatruciem oparami, w przeciwieństwie do środków czyszczących, piorących i wybielaczy (których tak często używamy w domach) soda oczyszczona nie jest szkodliwa dla organizmu człowieka. Użyta do wytworzenia krążków kąpielowych albo innych musujących dodatków do kąpieli znakomicie uzupełnia się w działaniu z kwaskiem cytrynowym. Ma zdolność łagodzenia podrażnień, oczyszcza a także może posłużyć jako delikatny środek peelingujący.

Chcesz przeczytać więcej na temat właściwości zdrowotnych, kosmetycznych i czyszczących sody? zajrzyj tutaj albo tutaj.

Mydło z kwiatem lipy.

To już kolejne mydło, które darzę wielką sympatią. Na razie głównie ze względu na przyjemność wykonania i wygląd. Zanim zdołam je wypróbować minie jeszcze około 4 tygodni.

Nie czekając tak długo podzielę się z Wami wspomnieniami z wykonania tej partii. We wnętrzu oprócz podstawy mydlarskiej kryje się część ze zmielonymi kwiatami lipy, które wyciągnęłam po zrobieniu maceratu. Ponieważ nie mam wiedzy ile z właściwości lipy w efekcie działania wodorotlenku sodu pozostanie, potraktowałam ten dodatek jako nadanie ciekawej struktury peelingującej i koloru. Nie lubię wyrzucać pozostałości po maceratach a czasami możliwości przetwórstwa mi się kończą.

rob_mydl_1

Drugim równie przyjemnym odkryciem była forma. W ostatniej chwili zrezygnowałam z silikonowych babek. Wszystko umieściłam bowiem w pojemniku na żywność w kształcie tuby. Spodobało mi się tak bardzo, że do kuchni nie wróci pod żadnym pozorem.

Darzę wielką sympatia mydełka „pięknokształtne” przypominające kwiaty albo inne cuda. Mogłabym je oglądać i trzymać na wystawie. Zmuszam się jednak do pewnej dyscypliny, jeśli chodzi o mydła i pozostałe kosmetyki, które produkuję. Natura sroki skłania mnie do kupowania setek różnych pudełeczek, foremek itd. Tymczasem kłóci się to z drugą „ja”, która wybiera prostotę w imię oszczędzania surowców, naszego pięknego środowiska, zdrowia i pieniędzy. Staram się zużywać różne pojemniki, które pozostają po żywności, plastikowe kubeczki itp.  Tubę pokochałam za prostotę, mydło łatwo się wyciąga, pocięte w krążki ma odpowiednią wielkość a możliwości zdobienia są naprawdę ogromne.

mydlo_nr3

Mydło powstało z następującej receptury: 

500g Oliwa z oliwek pomace

100g Olej słonecznikowy

100g Olej kokosowy

266g woda

6 łyżek zmacerowanych kwiatów lipy zmielonych blenderem.

Już tradycyjnie, zielsko wylądowało w połowie masy mydłowej. Technika wlewania – na środek, na zmianę raz jasna raz ciemna masa. Niczym „zebra”  – pyszne ciasto mojej mamy.